Wesołych Świąt!

Pamiętnik początkującego łyżwiarza…
Jest cholernie ciepło, taka pogoda sprawia, że mało kto pamięta tak wspaniałym sporcie zimowym jakim jest łyżwiarstwo. Lodowiska zamknięto, a te które pozostały czynne pustoszeją. Torwar zmienił tygodniową liczbę ślizgawek z pięciu do tylko dwóch - pozostaną tylko czwartkowa o 20 i niedzielna o 18. Na tafli właściwie już pozostali tylko stali bywalcy, rzadko przychodzą już “przypadkowe” osoby. Jeszcze dwa miesiące i także na Torwarze zakończy się sezon
Naostrzyłem dziś łyżwy. Iskry leciały z nich na wszystkie strony. Ale w trakcie jazdy okazało się, że przestało działać hamowanie
I teraz muszę je rozjeździć, żeby znowu się hamowało dobrze…
Większość lodowisk już została zamknięta/roztopiła się, ale to nic, bo są takie miejsca jak Torwar gdzie można pojeździć aż do końca maja. Warto się wybrać, ponieważ ilość chętnych do ślizgania się spada wraz ze wzrostem temperatury - jeździ się coraz przyjemniej
<misiek> bylem dzisiaj świadkiem takiej akcji w dziekanacie
<misiek> wpadł student piatego roku żeby podbić legitke (a sesja jeszcze nie zakończona)
<misiek> babka do niego ze jeszcze nie można
<misiek> na co on mówi, ze nie podbil za wcześniejszy semestr i chciałby zaległą pieczątkę (do 31 marca)
<misiek> babka a co? wojsko pana ściga?
<misiek> koleś nie, mam kategorie D, ale jest zniżka na łyżwy
(źródło bash.org.pl)
Miałem wczoraj przyjemność ślizgać się na łódzkim lodowisku “Bombonierka” i wrażenia mam bardzo pozytywne
Ślizgawki trwają 60 minut, po nich następuje półgodzinna przerwa na odświeżenie lodu. Jakość lodu dobra, lodowisko jest wielkości boiska do hokeja. Wysoka kultura jazdy i dużo ładnych dziewczyn
Jedyne do czego można się przyczepić do mała przepustowość kasy i wypożyczalni łyżew - stałem w baaardzo długich kolejkach.
Na razie zamieszczam filmik a w najbliższych dniach pokażę zdjęcia
Świetna stronka wykonana we flashu, gdzie można obejrzeć wykonanie najbardziej popularnych figur. Każdą figurę można obejrzeć także w zwolnionym tempie!
P: - Smutno mi.
A: - Dlaczego?
P: - Bo nie pójdę wieczorem na łyżwy.
A: - Czemu?
P: - Bo byłem już rano.