Figlowisko
Opublikowany 18/12/2006 autor wielokropek
Byłem dzisiaj na kolejnym lodowisku w Warszawie, na którym jeszcze nigdy nie byłem i jak było chętnie wam opowiem.
Figlowisko mieści się przy stacji metra Imielin, tuż obok Multikina i znajduje się w zbitym z metalowych części namiocie. Być może brzmi to strasznie, ale w rzeczywistości jest tam bardzo przytulnie, deszcz nie pada na głowę, są ławeczki (ciekawe z którego parku). Na miejscu można pożyczyć łyżwy i… i to właściwie koniec atrakcji… Szatni nie ma, bufetu nie ma, niczego nie ma. Jakość lodu pozostawia wiele do życzenia, ale i tak jest lepszy niż na przykład pod Pałacem Kultury. O ten lód można się wręcz potknąć w niektórych miejscach. Nie jest też najtaniej - bilet ulgowy kosztuje 6 zł i nie ma limitu czasu (czyli można wejść i już nigdy nie wyjść), niestety będąc pod wrażeniem ceny biletu ulgowego nie dosłyszałem ile kosztuje bilet normalny…
Mimo tego wszystkiego, co tutaj napisałem, figlowisko ma jedną zaletę której nie mają pozostałe znane mi lodowiska - prawie nikt tam nie przychodzi! Dzisiaj na przykład w szczytowej chwili było kilkanaście osób, a w krytycznej trzy łącznie ze mną
Generalnie polecam odwiedzić figlowisko przynajmniej raz. Prawdopodobnie się wam spodoba i będziecie tam bywać częściej
Kategoria: łyżwy, figlowisko
Wpisy